Spotkanie w Trójmieście, dużo radości i… jedzenia.

 To były niesamowite trzy dni. Przyznam, że trudno mi cokolwiek napisać, bo moich uczuć nie da wyrazić się słowami, a do ust nasuwa się tylko ogromne DZIĘKUJĘ. Niespodziewanie pobyt nad morzem się wydłużył, więc to też świadczy o tym jak dobrze nam razem było. Przede mną kolejne pakowanie, podróż i nowe życie… Osoby, z którymi

Czytaj dalej