Śniadaniowe „bounty” / Breakfast „bounty”

 Śniadaniowe „bounty” ! O tak kochani, to jest to! Połączenie kokosa i gorzkiej czekolady, a do tego migdałów (podchodzi trochę pod rafaello 😉 ) – jedno z najlepszych trio jakie jadłam. Jako, że wczoraj postanowiłam rozpieścić się niedzielnego wieczoru i wypić kokosowego drinka czyt. wodę z młodego kokosa, pozostał mi do wykorzystania świeży, młody kokosowy miąższ, który właśnie dziś zagości

Czytaj dalej

Poranna kokosanka oraz ‚pulpeciki’.

 Ciąg dalszy kokosowych smaków! Udało mi się zdobyć, przy czym musiałam się trochę wykosztować, młody kokos. Koniecznie go spróbujcie, nie będziecie żałować ani trochę. Woda z kokosa jest, jak to ktoś trafnie określił, niczym ambrozja! Cudowna, delikatna, orzechowa słodycz. Miąższu jest niewiele w porównaniu z dojrzałym kokosem, ale starcza idealnie na jedną czy dwie porcje.

Czytaj dalej