O mnie / About me

Cześć! Tutaj Daria. Jak się masz? / Hi! It’s Daria here, how are you? (English version below↓)

Absolwentka Biznesu Międzynarodowego, social media marketing manadżer i content creator w Brighton, UK.

Uśmiechnięta buzia, z burzą loków na głowie. Staram się być pozytywna każdego dnia i myśleć o tym co jest teraz, nie wybiegając w przyszłość, ani przeszłość, która swoją drogą wzmocniła mnie niesamowicie i po części doprowadziła do tego gdzie jestem i co robię teraz, bo przecież nic nie dzieje się bez przyczyny, prawda? Wszystko jest po coś, a życie często stawia przede mną różne wyzwania. Jestem wrażliwa, ale nigdy się nie poddaję!

Kocham naturę i zwierzęta. Interesuje mnie temat zdrowego odżywiania oraz kuchnia roślinna czyt. wegańska. Jestem weganką od listopada 2014 roku. Gotuję, piekę, a potem jem… tzn. najpierw fotografuję, a następnie jem. Lubię jeść. Bardzoooo! Uważam, że jedzenie to coś więcej niż tylko codzienna rutyna. Jedzeniem można przekazać swoje emocje, jedzenie leczy, jedzenie zdobywa serca – „przez żołądek do serca” 😉

Jedzenie i gotowanie to sztuka, to piękno i uczucia. To jak się odżywiamy wpływa na to jak się czujemy. Kieruję się znanym powiedzeniem „wiem co jem”, ale nie daję się zwariować, bo życie jest zbyt krótkie by się ciągle ograniczać – próbuj nowe, poznawaj i ciesz się tym! U mnie tego nie znajdziesz, żadnych restrykcji, zakazów, „cheat days”, itp. Jem zdrowo na co dzień, wybieram świadomie i dbam o swój organizm. Słucham go i ciągle się uczę aby szanować moje ciało, bo przecież to taki nasz „dom”.

Jestem aktywna, na co dzień ćwiczę jogę, biegam i dużo chodzę. Aktywność fizyczna to dla mnie radość, nie robię niczego wbrew sobie i nie dążę do ideałów.

Kocham fotografię. Nie tylko kulinarną, choć jest ona głównym czynnikiem, który spowodował, że zaczęłam częściej chwytać za aparat. Najbardziej lubię robić zdjęcia podróżując – krajobrazy, portrety, proste życie, które tak naprawdę ma w sobie coś niezwykłego u każdego z nas.

Piszę do Was na An Apple a Day, ponieważ chcę dzielić się tym wszystkim o czym wspomniałam wyżej i pokazać, że kuchnia roślinna wcale nie jest taka skomplikowana, a do tego – PRZEPYSZNA! Dlaczego An Apple a Day? Po prostu, dosłownie tłumacząc, codziennie jem jabłka, bo jabłka są ekstra 😉


International Business graduate and Social Media Marketing Manager & Content Creator, living in Brighton, UK.

A smiling face, with a storm of curls. I try to be positive every day and think about what is now, about the present, not about what is going to be in the future, nor the past, which btw. strengthened me incredibly and in part led to where I am and what I am doing now. Nothing happens without a reason, right? Everything has a meaning… and life often challenges me a lot. I’m very sensitive but I never give up!

I love nature and animals. I am interested in healthy eating and veganism. I’ve been vegan since November 2014. I cook, bake, and then eat …yyy, first take pictures and then eat 😉 I like to eat. So so much! I think that eating is more than just a daily routine. You can express your feelings with food, food heals, food gains hearts – „through the stomach to your heart” 😉 Food and cooking is art, it’s beauty and emotions. How we feel depends on what we put in our bodies. Know what you eat but do not go crazy because life is too short to be constantly restricting yourself, try new things and enjoy! You won’t find with me any restrictions, bans, labels, „cheat days”, etc. I eat healthy every day, choose consciously and take care of my body. I listen to it and I still learn to respect it, because it is our „home”.

I’m very active, I practice yoga, run and walk quite a lot. Physical activity is definitely a joy for me, I don’t force myself to do anything I won’t enjoy and I don’t aspire to be ideal.

I love photography. Not only culinary, although it is the main factor that caused that I started to take photos more often. I like taking pictures while travelling a lot! Landscapes, portraits, a simple life that really tells something special and ‚magical’ about each of us.

I’m writing to you here, on An Apple and Day, because I want to share everything I mentioned above and show that the vegan cooking is not as complicated as you may think, and also – super DELICIOUS! Why An Apple a Day? Simply, I eat an apple every day, apples are cool 😉

Miłego dnia! / Have a good day!

5 comments

  1. Wydajesz się bardzo sympatyczna, jesteśmy w tym samym wieku, też lubię angielskie sprawy i owsianki to moje love ;D Twoje przepisy są świetne, pozdrawiam 😉

  2. Nie wiem, gdzie zapytac, wiec pytam tutaj 🙂 Mam takie pytanie odnosnie witaminy B12. Skoro weganizm jest uwazany za ultymatywny sposob odzywiania i przez niektorych uznawanym za jedyny odpowiedni dla czlowieka jako gatunku ssaka, to dlaczego on powinien suplementowac sztuczna witamine B12 w tabletkach, bo jest ona tak bardzo potrzebna ludzkiemu organizmowi, a moze on jej sobie dostarczyc jedynie przez jedzenie miesa? Jakos to dla mnie sie wyklucza. Bo po co mam jesc tabletki, jak moge raz na tydzien zjesc mieso. I nie chodzi mi tu o mieso supermarketowe, ale od masarza badz rzeznika mojego zaufania. Prosze mnie zle nie zrozumiec. Lubie zdrowe odzywiani. Szanuje ludzi, ktorzy z powodow etycznych nie jedza miesa, jednak patrzac juz czystko przez pryzmat zdrowia mojego, to jednak jakos wole zjesc mieso niz sztuczna tabletke…

  3. Generalnie, trudno jest mi odpowiedzieć jakoś profesjonalnie na to pytanie, bo głównie kieruje się tym co czytam i zamiast kopiować to co powiedzieli inni uczeni na temat diety wegańskiej i witaminy B12 polecam przeczytać parę artykułów np. ten : http://www.provegan.info/pl/weganizm/najzdrowsza-dieta/page-6/ lub http://www.zdrowa-zywnosc.pl/artykuly/15-witamina-b12-prawdy-i-mity
    Witaminę B12 trzeba dostarczać swojemu organizmowi m.in. w postaci tabletek ponieważ nie udowodniono jeszcze, że znajduje się ona w większej ilości w produktach pochodzenia roślinnego. Jest jej wiele źródeł nie tylko w tabletkach, ale np. fortyfikowanych wegańskich produktach typu mleko sojowe, jogurty sojowe itp. Jest też w płatkach drożdżowych.
    Dla mnie zjedzenie mięsa zamiast tabletki akurat jest czymś niewyobrażalnym i nierozsądnym ponieważ robię to nie tylko dla zdrowia, ale przede wszystkim dla zwierząt. Tylko dlatego by dostarczyć sobie witaminę B12 nie wzięłabym do ust ani kawałka mięsa czy innego produktu pochodzenia zwierzęcego. Ze względów etycznych. Poza tym, uważam, że suplementacja witaminy B12 nie jest niczym nienaturalnym i nie szkodzi zdrowiu, więc nie widzę żadnych przeciwwskazań.
    Mam nadzieję, że to rozwiałam choć po części Twoje wątpliwości. Polecam z całego serca weganizm dla zwierząt, ale też zdrowia i dobrego samopoczucia – fizycznego oraz psychicznego.

    Pozdrawiam,
    Daria
    P.S. Milej będzie jak następnym razem się podpiszesz 😉

    1. Dziekuje za odpowiedz. Poswiece chwile czasu na lekture. Jak juz wspominalam, kwestia etyczna jest dla mnie zrozumiala, ale co do kwestii zdrowia. to wole sie trzymac z dala od wszelkich form lekow czy supelmentow, ile sie da. Jestem zwolennikiem myslenia "wszystko w umiarze i balansie". Co do podpisu, nie lubie za bardzo "pozostawiac po sobie jawnych sladow w internecie, co i tak rzadko czynie, a kwestia tej witaminy bardzo mnie intrygowala, dlatego spytalam. Jednak Twoj blog bardzo lubie i czesto zerkam, bo masz ciekawe przepisy i fajnie piszesz. Zycze Ci powodzenia na studiach w Anglii i trzymam kciuki na daleszej drodze weganizmu!

    2. Rozumiem, szanuję Twoje zdanie 🙂 Dziękuję bardzo i cieszę się, że tutaj zaglądasz.
      Pozdrawiam ciepło,
      Daria

Comments are closed.