Krem batatowo-orzechowy / Sweet potato and peanut butter soup.

 Jak już pewnie wiecie, a jeśli nie to wystarczy zajrzeć na inne pomysły na zupy na moim blogu, uwielbiam gęste, sycące kremy. Poza tym, jestem fanką batatów, jak większość osób ostatnimi czasy. Zdecydowanie najbardziej smakują mi pieczone, z nadzieniem lub bez i koniecznie z sosem – z tahini lub masła orzechowego. Tym razem postanowiłam przerobić go na

Czytaj dalej

Krem porowo-ziemniaczany. / Potatoes and leeks soup.

  Zupy jadam bardzo rzadko, choć tak naprawdę bardzo łatwo i szybko można je zrobić, a do tego są zdrowe! Jak już planuję jakąś spróbować to zdecydowanie musi być gęsta, sycąca i pełna dodatków. Uwielbiam kremy i jak dotąd moim faworytem jest kokosowy krem z buraków czy też orzechowy z marchwi. Zupa z ziemniaków i porów jest dosyć

Czytaj dalej

Domowy barszcz na zakwasie.

 Już niemalże po świętach. Bardzo nie lubię tego, że tak szybko mijają, ale z drugiej strony tak samo dzieje się z czasem oczekiwania na nie – w mgnieniu oka z 24 dni staje się jeden. W tym roku na Wigilię to ja zajęłam się przygotowaniem barszczu i muszę przyznać, że jestem w niego bardzo dumna.

Czytaj dalej

Gęsta zupa z nutą orientu. Nowy początek.

 Bardzo lubię smaki Wschodu, szczególnie ich bogactwo aromatycznych przypraw. Oczywiście, jestem fanką tych ostrych… po czym siedzę nad pustą miską z łzami w oczach czy też katarem, z tymże nie dlatego, że się skończyło (a może to też potęguje emocje :D). Tak było w przypadku tej zupy, jeśli można ją tak nazwać. To coś a’la

Czytaj dalej

Na niedzielę, z Jadłonomią.

 Dziś praktycznie cały wpis na podstawie przepisów Marty Dymek, znanej Wam z bloga i książki Jadłonomia. Już tydzień minął odkąd byłam na warsztatach w Krakowie. Książka podpisana, więc trzeba korzystać z inspiracji, co zresztą robię bardzo często. Na śniadanie jajecznica bez jajek, innymi słowy – tofucznica. Moim skromnym zdaniem – jest genialna! 😀 Na samym

Czytaj dalej

Twarożek z nerkowców i zupa na obiad.

 Na śniadanie wegański twarożek, w którym zakochacie się zaraz po pierwszej łyżeczce! Kiedy zobaczyłam go w książce pani Marty od razu zaznaczyłam, by zrobić któregoś poranka. I w końcu jest! Teraz już będzie stałym gościem moich śniadań. Niezwykle delikatny i kremowy. Idealnie słodki. Do tego sycący i z całą pewnością zdrowy. Można dodawać go do

Czytaj dalej