Pasta marchewkowa i krakersy HAPPY.

 Dziś chcę zaprezentować Wam kolejny produkty Raw And Happy… tak, to jeszcze nie koniec! W każdym razie, dziś na słono… znaczy wytrawnie 🙂 Chrupiące surowe krakersy klasyczne oraz słonecznikowe bardzo pozytywnie mnie zaskoczyły i zdecydowanie mam ochotę na więcej. Zajadałam je w czasie przerw na uniwersytecie a część podałam też z marchewką pastą – coś

Read more

Na pierwszy dzień lata, owsianka i ‚bobowy’ hummus!

 Dziś pierwszy dzień kalendarzowego lata, a co za tym idzie – najdłuższy dzień w roku! Niestety, za oknem pogoda nie wskazuje na to, że rozpoczyna się najcieplejsza pora roku, aczkolwiek po mojej miseczce wypełnionej letnimi owocami można się zorientować, „tak – to już ten sezon”! 🙂 Owsianka bez dodatku mleka – na musie bananowo–truksawkowym oraz

Read more

Z morelami pieczona i pasta…bezrybna.

 To wielka radość kiedy z dnia na dzień pojawiają się coraz to nowe, sezonowe owoce oraz warzywa – udało mi się wczoraj zdobyć morele oraz nektarynki. Chociaż największą letnią miłością darzę brzoskwinie to te owoce też bardzo lubię (jak wszystkie zresztą ;)). Dziś z udziałem moreli właśnie – pieczona, kremowa migdałowa owsianka z dużą ilością

Read more

Szparagi, chleb i pesto.

 Szparagi – afrodyzjak, którego jak co roku niecierpliwie wyczekuje. Uwielbiam je przyrządzać w najprostszej postaci – pieczone z oliwą/olejem, solą morską i pieprzem. Wczoraj od razu zjadłam je w takim wydaniu na kolację wraz z świeżo upieczonym chlebem. Zaś dziś stawiam na wytrawne śniadanie właśnie z ich udziałem. Usmażyłam jeden gruby gryczany naleśnik, który hojnie

Read more

Moja Wegańska Wielkanoc.

 Święta, święta… szybko przyszły i jakoś szybko mijają. Za to zawsze wraz z nimi przychodzą chwile spokoju i czasu spędzonego z rodziną. Tego mi często brakuje w ciągu zwykłego tygodnia nauki, dlatego też korzystam z wolnych, świątecznych dni jak najlepiej. Jedyna weganka w rodzinie… I co tu zjeść? Inni objadają się kiełbasą, jedzą żurek z

Read more

W hinduskim klimacie, a na dokładkę hummus.

 Już od jakiegoś czasu kusił mnie znany większości hinduski deser, który równie dobrze sprawdza się jako śniadanie. Mam na myśli halawę, czyli kaszkę manną w indyjskim wydaniu. Jednak nie ma dziś u mnie tradycyjnej wersji, gdyż w szafce manny brak, a pod ręką miałam tylko orkiszową. W każdym razie, na wzór halawy przyrządziłam tą kaszkę

Read more