Jaglane brownie z bananem / Banana millet brownie

 Przez ostatni tydzień… tygodnie (ok, cały czas! 😀 ) miałam ogromną ochotę na czekoladę aż w końcu, po skończeniu dwóch tabliczek gorzkiej czekolady, upiekłam brownie! Nie byle jakie, bo jaglane. Tak, wiem, nie jest tradycyjne, ale kto powiedział, że wszystko musi być klasyczne. Chciałam stworzyć brownie, które równie dobrze będę mogła zjeść na śniadanie. I tak jest właśnie w przypadku tego jaglanego – zaspokaja ochotę na coś słodkiego i ultra czekoladowego, a do tego jest zdrowe i świetnie sprawdza się o poranku czy jako dodatek do lunch-boxa. Jest bez glutenu oczywiście, bo ma w sobie tylko kaszę jaglaną a dosładza je cukier kokosowy oraz dojrzałe banany. Smak podkręca przyjemnie podpieczony kokos na wierzchu ciasta. Nic dodać, nic ująć! Aaa, i jeszcze jedno, jest banalnie proste!

Składniki:

  • szklanka kaszy jaglanej
  • 1/2 szklanki mleka roślinnego (tutaj ryżowe i owsiane)
  • dwa duże dojrzałe banany
  • 1/2 szklanki kakao
  • 1/2 tabliczki gorzkiej czekolady (50g; tutaj z 85% kakao)
  • ok. 1/3-1/2 szklanki cukru kokosowego
  • szczypta soli
  • opcjonalnie: płatki lub wiórki kokosowe na wierzch ciasta

Kaszę jaglaną podprażyć na patelni (lub przepłukać na sitku), następnie zalać dwoma szklankami wody i gotować aż będzie miękka. Przełożyć do miski, wmieszać pokrojoną czekoladę, dzięki czemu nie trzeba jej dodatkowo rozpuszczać. Lekko przestudzić by nie zniszczyć ostrzy blendera, a następnie dodać resztę składników i wszystko miksować na gładką masę. Drobniejsze grudki kaszy zupełnie nie przeszkadzają, więc bez presji 😉 Całość przełożyć do formy wyłożonej papierem do pieczenia, posypać z wierzchu kokosem i piec ok. 25-30 min. w 180 stopniach Celsjusza. Ostudzić i zajadać. Smacznego!

Przechowywać w szczelnym pojemniku w lodówce, do kilku dni. Najlepiej smakuje kolejnego dnia po upieczeniu 😉

English version

For the last week … weeks (ok, all the time!: D) I had a huge craving for chocolate until finally, after finishing two bars of dark chocolate, I baked a brownie! Not just any brownie but with the millet. Yes, I know, it’s not traditional, but who said everything have to be classic? I wanted to create a brownie that I might as well eat for breakfast. And this is exactly the case with this millet one – satisfies the desire for something sweet and ultra chocolatey, and it is healthy, great to eat even in the morning or as an addition to your lunch box. It is gluten-free, of course, because it contains only millet and sweetened with coconut sugar and ripe bananas. Tastes even better with toasted coconut flakes on top. Nothing more, nothing less! Oh, and one more thing, it’s very easy to make!

Ingredients:

  • a cup of millet
  • 1/2 cup of plant milk (here rice and oat)
  • two large ripe bananas
  • 1/2 cup of cocoa powder
  • 1/2 bar of dark chocolate (50g, here with 85% cocoa)
  • about 1/3 – 1/2 cup of coconut sugar
  • pinch of salt
  • optional: coconut flakes or desiccated coconut for the top of the cake

Slightly toast millet in a pan (or rinse in a sieve), then cover with two cups of water and cook until it is soft. Put into a bowl and stir in the chopped chocolate, so you do not have to dissolve it seperately. Slightly cool (to not destroy the blender blades), then add the rest of the ingredients and mix everything into a smooth dough. Smaller clumps of groats are completely ok, so do not worry 😉  Translate it into a cake tin lined with baking paper, sprinkle with coconut on top and bake for about 25-30 minutes. in 180 degrees Celsius. Cool and enjoy!

Store in an airtight container in the refrigerator, up to several days. It tastes best the day after baking 😉