Bułeczki orkiszowe, cynamonowo-bananowe / Cinnamon-banana spelt rolls.

  Czas na wypiek! Niemalże w każdej wegańskiej książce kulinarnej lub na blogu znajdziecie przepis na tradycyjne, w wersji roślinnej oczywiście, szwedzkie bułeczki kanelbullar. Bułeczki cynamonowe, na drożdżach z porządną ilością lukru. Jedne są tradycyjne, drugie z dodatkiem puree dyniowego czy z batata, zaś jeszcze inne mają np. nadzienie z dodatkiem jabłek czy innych sezonowych owoców. Moja wersja też trochę dobiega od tej klasycznej, bo gdy spojrzałam na stertę bardzo dojrzałych, słodko pachnących bananów, wiedziałam, że dodam je do jakiegoś wypieku. Jako że za oknem mamy tak bardzo jesiennie i kuszą nas korzenne smaki, przyprawy, aromaty, banany trafiły właśnie do bułeczek. Bułeczki zrobiłam na jasnej mące orkiszowej, do środka dodałam też kawałki prażonych orzechów laskowych oraz rodzynki. Z przypraw, najlepsze – cynamon, imbir oraz kardamon. Słodkości dodał cukier kokosowy, który sprawia, że możecie poczuć karmelową nutę. Bułeczki najlepsze są pierwszego dnia, jedzone jeszcze cieplutkie, z kubkiem mleka, kawy lub chai latte. Ale można też je mrozić by cieszyć się nimi na dłużej 🙂


Składniki:

  • 2 szklanki jasnej mąki orkiszowej (lub pszennej) plus ok. 1/2-3/4 szkl. dodatkowo
  • 1,5 łyżki suszonych drożdży
  • 2 łyżki cukru kokosowego
  • 2 łyżki oleju kokosowego
  • 1/2 szklanki ciepłego mleka sojowego
  • 2 dojrzałe banany, wychodzi ok. 3/4 szkl. puree z tych bananów
  • szczypta soli

nadzienie:

  • 1/4 szklanki cukru kokosowego
  • cynamon
  • imbir
  • kardamon
  • garść rodzynek
  • opcjonalnie: posiekane podprażone orzechy laskowe (lub włoskie)

W dużej misce wymieszać suche składniki. Następnie dodać ciepłe mleko, w którym rozpuścił się też olej kokosowy oraz bananowe puree. Wymieszać dokładnie, najlepiej drewnianą łyżką, potem dłońmi. Ugniatać kilka minut, dosypując mąki, tak by ciasto nie kleiło się do rąk. Ciasto odstawić do wyrośnięcia od 30 min. do 1 godz. pod przykryciem, w ciepłym miejscu. Po czasie, rozwałkować na kształt prostokąta, ale nie zbyt cienko (pamiętać by obsypać też stanowisko by ciasto nie przykleiło się do powierzchni). Obsypać cukrem wymieszanym z przyprawami, na to rozłożyć rodzynki oraz orzechy. Powoli zacząć zawijać w rulon od dłużej części prostokąta. Ostrym nożem pokroić na kilka mniejszych bułeczek i przekładać je (miejscem przekroju do góry, jak widać na zdjęciu) na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Przykryć i odstawić w ciepłe miejsce na kolejne 30 min. Potem, posmarować delikatnie wierzch bułeczek mlekiem sojowym. Piec w 180 stopniach ok. 20 min. do zarumienienia. Ostudzić i polać lukrem lub tak jak ja, syropem klonowym. Smacznego!

In English

Ingredients:

  • 2 cups of white spelt flour (or wheat) plus approx. 1 / 2 – 3 / 4 cup in addition
  • 1.5 tablespoons of instant yeast
  • 2 tablespoons of coconut sugar
  • 2 tablespoons of coconut oil
  • 1/2 cup of warm soy milk
  • 2 ripe bananas, comes out as about 3/4 cup of mashed bananas
  • pinch of salt

filling:

  • 1/4 cup coconut sugar
  • cinnamon
  • ginger
  • cardamom
  • a handful of raisins
  • optional: chopped toasted hazelnuts (or walnuts)

Mix dry ingredients in a large bowl. Then add the warm milk, in which you also melt the coconut oil, and banana puree. Mix well, preferably with a wooden spoon, then with your hands. Knead for a few minutes, adding the flour so that the cake does not stick to your hands. Set aside for 30 minutes. up to 1 hour, covered in warm place. After that time, roll out the dough to the rectangular shape, but not too thin (remember to also sprinkle the flour so the dough does not stick to the surface). Sprinkle with sugar mixed with spices, then spread raisins and nuts. Slowly start wrapping into a roll, starting from a longer edge of the rectangle. Cut it with a sharp knife and place the rolls (as shown in the photo) on the tin lined with baking paper. Cover and leave in warm place for another 30 minutes. Then, gently coat the top of the rolls with soy milk. Bake in 180 degrees for approx. 20 min.. After baking cool and top with icing or as I did, with maple syrup. Enjoy!

 

  • W kawiarni, w której pracuję, codziennie sprzedaje się mnóstwo kanelboller, które są popularne również i w Norwegii. Od razu pomyślałam, że chciałabym spróbować zrobić ich roślinną alternatywę, ale też bezglutenową. Ciekawe, czy połączenie bezglutenowych mąk dałoby tak samo dobry efekt, jaki Ty uzyskałaś! <3 Musiały być przepyszne, mniam! Te klasyczne pachną obłędnie!

    • taaak, uwielbiam ich zapach! właśnie myślałam nad wersję bezglutenową też, jeszcze muszę popracować nad przepisem 😉

  • Evi

    Wnętrze wygląda bardzo puszyście i bardzo smakowicie 🙂

  • Agnieszka Janiak

    Są po prostu piękne! Zdecydowanie mam ochotę chwycić kilka, wskoczyć pod koc i pałaszować, aż mi się będą uszy trzęsły. 😉

    • dziękuję!
      ja się właśnie cieszę, że zostawiłam jedną, bo już nie umiem się doczekać by sobie podgrzać i zjeść z kubkiem ciepłego kakao <3