Chiny: kultura i wege jedzenie / China: culture and veggie food.

 Hej kochani! Kontynuacja wpisu z mojego pobytu w Chinach. W tym wpisie chciałabym oczywiście napisać Wam coś więcej, nie tylko o jedzeniu, ale generalnie kulturze i podzielić się moimi zdjęciami z wycieczek. Pokażę Wam też zdjęcia jedzenia z kilku wege miejsc, w których jadłam. W pierwszym poście o Chinach też możecie poczytać o tym co nieco – klik 😉 Mam nadzieję, że ten mały przewodnik po Chengdu i Syczuanie Wam się spodoba i zainspiruje, a tym samym może też pomoże, gdy wybierzecie się w podróż do Chin, a już szczególnie w te okolice, bo kuchnia i kultura tutaj jest zdecydowanie wyjątkowa, jedyna w swoim rodzaju.

 Hey! Continuation of post about my stay in China. In this one I would like to write of course sth more about China, not only about food but generally culture, share my pictures from trips etc. I will also show you photos of dishes from a few veggie places where I ate. In the first post about China you can also read about it a bit – click 😉 I hope you are gonna like this little guide to Chengdu and Sichuan and that it will inspire you, thus it can also help you when you travel to China, especially in this area, because the cuisine and culture here is definitely very unique, one of a kind.

People’s Park 


Moje dwie ulubione fotografie z People’s Park gdzie lokalni mieszkańcy spotykają się, najczęściej w niedziele, by zrelaksować się, popijać pyszną herbatę i grać w Mahjong (polecam się nauczyć, świetna zabawa i po prostu bardzo fajny pomysł na spędzenie czasu z znajomymi/przyjaciółmi/etc.)

My two favorite photos of People’s Park where locals meet, usually on Sundays, to relax, have a cup of tea and play Mahjong (I recommend learning, great fun and just a very cool idea to spend time with friends / family / etc. .)


Yusuge Garden Vegan Resturant





placek i deser, który smakuje i wygląda jak małe banany, bardzooo smaczne! / pancake and dessert that taste and looks like a small bananas, veryyyy tasty!

Świetna wegańska restauracja gdzie zjesz pyszne, zdrowe, lokalne jedzenie w bardzo niskiej cenie. Jest to stołówka typu „jedz ile chcesz/potrafisz” i płacisz tylko 19 rmb tj. ok. 2 funty / 10 zł w czasie lunchu i ok. 38 rmb w porze obiadowej. Ja jak na razie odwiedziłam ich tylko na lunch. Jedzenie jest naprawdę przepyszne i zdecydowanie wybiorę się tam jeszcze nie raz podczas moich ostatnich tygodni w Chengdu. Co więcej, można też kupić własnoręcznie robione słodkości, m.in. orzechowe ciasteczka, które widzicie powyżej i sezamki 🙂 Znajdziecie tam też wegańskie produkty mięsopodobne, mleka roślinne (często takie w postaci proszku), itp.

 Great vegan restaurant where you can try delicious, healthy, local food at a very low price. It is a cafeteria type place „eat as much as you can” and you pay only 19 rmb, it’s about 2 pounds at lunch time and 38 rmb at dinner time. I have just visited them for lunch so far. The food is really scrumptious and I will definitely go there again in my last weeks in Chengdu. What’s more, you can also buy handmade sweets, including the walnut cookies you see above and sesame ones 🙂 You will also find vegan meat-like products, plant milks (often in a powder form), etc.


Zielona Herbata / Green Tea





 Najlepsza lokalna zielona herbata. Miałam okazję wybrać się na wycieczkę, gdzie zbieraliśmy zieloną herbatę, następnie obserwując proces jej przyrządzania (zdjęcie otwierające post) i potem oczywiście degustacja. Jest to zdecydowanie najbardziej popularna tutaj i najsmaczniejsza herbata jaką piłam. Chińczycy uwielbiają pić herbatę, podoba mi się w sposób jaki to celebrują i jak się ją podaje. Dostajesz sporej wielkości kubek a’la kufel na piwo (lub czasem też filiżankę, szczególnie gdy pijesz herbatę w parku) z liśćmi dowolnej herbaty – najczęściej właśnie zielona lub jaśminowa. Do tego jest również termos z gorącą wody tak abyś mógł co chwilę uzupełniać swój kubek do pełna lub ktoś przychodzi i robi to za/dla Ciebie. Herbatę możesz kupić dosłownie wszędzie, w supermarketach znajdziesz stoiska z przeróżnymi rodzajami ziół, kwiatów itp. Zero herbat w torebkach… bądźmy szczerzy, taka sypana smakuje o niebo lepiej!

 Best local green tea. I had the opportunity to go on a trip, where we picked a green tea leaves, then watched the process of its preparation (photo opening post) and then of course – tasting. It is by far the most popular tes here and the most delicious one I have ever tasted. The Chinese love to drink tea, I like the way they celebrate it and how it is served. You get a large cup a’la beer mug (or sometimes a fancy cup, especially when you drink tea in the park) with leaves of any tea you want – mostly green or jasmine. There is also a hot water thermos so you can replenish your cup every time it’s finished, or someone comes and does it for you. Tea can be bought literally everywhere, in supermarkets you will find piles of different types of herbs, flowers, etc. Zero tea bags … let’s be honest, the loose leaf tea tastes hundred times better!


Wegański HotPot / Vegan HotPot – Yi Ye Yi Shijie Tibetan Vegetarian Hotpot




 Jedna z najsławniejszych „potraw” w Chengdu i Syczuanie ogólnie, czyli hot pot (huǒguō). Pisałam już o nim w poprzednim poście. Tym razem w wersji całkowicie wegańskiej. Można wybrać od wszelkiego rodzaju warzyw po roślinne mięsa jakie tylko zapragniecie. Tam po raz pierwszy spróbowałam też krewetek, mięsnych klopsików, itp. Bardzo ciekawe smaki, aczkolwiek trudno mi powiedzieć jak bardzo zbliżone do oryginału. W każdym razie, wyglądem na pewno. Ten hot pot smakował mi o wiele bardziej od poprzedniego, nie był tym razem ostry, a sosy (jak widać na powyższym zdjęciu) można skomponować sobie samemu. Podobno jest aż 9 lokalizacji tego miejsca w Chengdu. Zdecydowanie polecam jeśli stawiasz na coś lżejszego od tradycyjnego, o wiele bardziej tłustego huǒguō. A co więcej, gwarancja, że nie zobaczysz tam mięsa czy też jajek.

 One of the most famous „dishes” in Chengdu and Sichuan in general, the hot pot (huǒguō). I already wrote about it in the previous post. This time eaten in a completely vegan place. You can choose from all kinds of vegetables to the fake-meat stuff you want. I tried there for the first time „shrimps”, „meatballs”, etc. Very interesting flavors, although it is difficult for me to say how close to the original as I forgot how meat tastes like. Anyway, looks real for sure. This hot pot tasted much better than the previous one, it was not too spicy this time, quite light and the sauces (as seen in the photo above) can be composed by yourself. Apparently there are as many as 9 locations of this place in Chengdu. I would definitely recommend if you are craving something lighter than the traditional, much more oily huǒguō. Moreover, guarantee that you will not see any meat or eggs there.


„Vegan” – restauracja wegańska w Chengdu / vegan resturant in Chengdu


 Powyżej niektóre z potraw jakie jadłam w restauracji Vegan w Chengdu. Jest to miejsce całkowicie przyjazne dla wegan, gdzie bardzo często można spotkać mnichów. Powiedziałabym restauracja droższa niż większość, a sam wystrój i atmosfera trochę z wyższej półki porównując ją do standardowych stołówek w Chengdu. Aczkolwiek jedząc w gronie nie wychodzi to nas drogo, a przy okazji, możemy spróbować więcej potraw. Mam zdjęcia tylko kilku z nich, które zdecydowanie smakowały mi najbardziej. Zdecydowanie polecam odwiedzić, szczególnie dlatego, że mamy pewność, że jedzenie jest w 100% roślinne. Co więcej, ich wegańskie mięso jest tak realne, że nieco mnie odrzuciło jako, że nie jestem fanką „fake meats”. Także doznania smakowe itp. gwarantowane.

 You can see above some of the dishes I ate at the Vegan restaurant in Chengdu. This is a totally vegan friendly place, where you can also meet monks. I would say the restaurant is more expensive than most of the local ones you find in Chengdu and the decor itself as well as atmosphere suggest it. Although eating in the group does not come out as that expensive, and you can try in that way more dishes. I have only photos of some of the dishes that I definitely liked the most. I strongly recommend visiting, especially because you can be sure that the food is 100% vegan. What’s more, their plant-based meat is so real that I was a bit shocked feeling the texture and tasting the flavours, as I’m not a fan of fake meats. Taste sensation guaranteed.

Od pierwszego zdjęcia/From the first photo: coś a’la słodki deser z ryżu, w środku były ukryte zrolowane mini naleśniki z pastą z fasoli 🙂 / something a’la sweet rice desser with a mini crepes with bean paste hidden inside it ; jedne z moich ulubionych, czyli po prostu pierożki, najczęściej z kapustą i grzybkami w wersji wege 😉 / one of my favourites -> dumplings, very often with cabbage and mushrooms in a veggie version; makaron (na zimno) z sosem z chili i grzybami / noodles with chilli sauce and mushrooms; migdałowe ciasteczka z fioletowego słodkiego ziemniaka, a za nimi ciastka z musem z mango – wszystko ciepłe / almond purple sweet potato cookie and behind them, pastries with mango – all warm


Wenshu Monastery – obiad w/dinner at Xiāng yuán







 Na obiad do tego miejsca zostałam zaproszona przez jedną z dziewczyn, którą spotkałam w metro. Interesuje się ona fotografią i bardzo chciała zrobić mi sesję zdjęciową. Zgodziłam się, umówiłyśmy się na jeden wolny dzień w weekend, a potem wraz z jej przyjaciółkami poszłyśmy zjeść coś razem. Ku mojemu zaskoczeniu zabrały mnie do wegetariańskiej (wszystkie potrawy wegańskie) resturacji Xiāng yuán香园umieszczonej zaraz obok Wenshu Temple, jednej z świątyni buddyjskiej w Chengdu. Jedzenie było bardzo smaczne, niektóre potrawy imitowały mięso. W kolejności od pierwszego zdjęcia: coś a’la „żeberka” z soi, smażony makaron, warzywa z korzeniem lotosu, gotowane na parze warzywa i orzeszki ziemne z ostrą przyprawą, „smażona kaczka” , korzeń starego lotosu w tempurze, smażone bułeczki z pastą orzechowo-sezamową (często są też z czerwonym cukrem). Nie znam dokładnych nazw tych dań, ale wszystkie smakowały wyjątkowo i były bardzo ładnie, estetycznie podane.

 I was invited to dinner by one of the girls I met in the metro. She is interested in photography and she really wanted to make a photo shoot for me. I agreed, we met during the weekend, and then with her friends went to eat something together. To my surprise, they took me to the vegetarian (all vegan dishes) restaurant Xiāng yuán 香 园 located next to Wenshu Temple, one of the Buddhist temples in Chengdu. The food was very tasty, some dishes imitated meat. In sequence from the first photo: something a’la „ribs” from soybeans, fried noodles, vegetables with lotus root, steamed vegetables and peanuts with hot spice, „fried duck”, old lotus root in tempura, fried buns with sesame paste (often also with red sugar). I do not know the exact names of these dishes but they all tasted special and were very nicely presented.


http://suxinsushi.com

Wegańska restauracja z stołówką oraz hot pot / vegan resturant with canteen and hot pot










 Do tej restauracji wybrałam się dzisiaj. Pierwszy raz natknęłam się na nią dwa dni temu ok. godziny 21 i zostałam bardzo miło powitana, ale jako, że pora zbyt późna zdecydowałam się odwiedzić innego dnia. Poszłam więc tam po pracy na obiad. Jak się okazało, stołówka otwarta jest w porze lunchowej, a na obiad serwują hot pot, więc nie pozostało mi nic innego jak spróbować kolejny raz huǒguō. Nie zawiodłam się ani trochę. Tym razem podano mi bulion grzybowy, a dodatki mogłam wybierać z obfito wyłożonego stołu. Było wszystko czego dusza zapragnie i co najlepsze, tempeh! Niesamowicie stęskniłam się za jego smakiem. Można też było spróbować ciekawych sosów, ja oczywiście wymieszałam taki z tahini ale też specjalnym sosem do tempehu, sproszkowaną soją czy też bambusem, itp. Jest nawet do wyboru sos ostrygowy, wegański oczywiście. Na koniec można było sięgnąć po pyszne ciasteczka. Jeśli chodzi o napoje, lemoniada (nie słodzona, dużyyy plus!) oraz sos z młodego jęczmienia. Były do wyboru też zupy czy congee. Naprawdę świetne miejsce i przemiła obsługa, uśmiechali się od ucha do ucha, gdy dowiedzieli się, że jestem weganką. Jest też tam mały sklepik gdzie można kupić wegańskie mięsa, ciasteczka, przekąski czy inne składniki do gotowania. Ja kupiłam oczywiście temeph, mąkę z korzeniem lotosu oraz proszek z młodego jęczmienia. Przyznam, że to zdecydowanie jedno z najlepszych wege miejsc w jakich byłam w Chengdu.

 I went to this restaurant today. The first time I stumbled across it was about two days ago, around 21 pm and I was greeted very happily, but at that time it was too late so I decided to visit another day. So I went there after work for dinner. As it turned out, the canteen is open for lunch and for dinner they serve hot pot, so I decided to try again huǒguō. I was not disappointed. This time I had a healthy mushroom broth, and the plant-based goodies I could choose from full table. There was everything that the soul desires and the best of all, tempeh! I really missed this taste. You could also try some interesting sauces, I obviously mixed it with tahini but also a special sauce for tempeh, powdered soybeans or bamboo, etc. There is even a choice of oyster sauce, vegan of course. Finally, you could go for the delicious cookies. As for drinks, lemonade (not sweetened, big plus!) and barley grass juice. They also had the choice of soup or congee. Really great place and very friendly service, they smiled from ear to ear when I told them that I am vegan. There is also a small shop where you can buy vegan meats, cookies, snacks or other cooking ingredients. Of course, I bought temeph, a lotus root flour/powder to bake and a barley grass powder. I admit that it is definitely one of the best vegan places I have been to in Chengdu!

Zbiór zdjęć innych potraw, które próbowałam w Chinach / Photos of other dishes I tried in China.

Moka Bros – restauracja w stylu western; mniej lokalnych smaków, zdrowo i sporo wegańskich opcji,dokładnie oznaczone. 

Moka Bros – western style restaurant; less local tastes, healthy and a number of vegan options, clearly tagged.


Wagas – miejsce podobne do powyższego, szeroki wybór sałatek, zdrowe smoothies, świeże soki, piekarnia.

Wagas – a place similar to the one above, a wide selection of salads, healthy smoothies, fresh juices, bakery.


Dry Pot – jedna z lokalnych potraw, dry pot to inna odmiana tradycyjnego hot pot. Różni się tym, że po tym jak wybierzemy wszystkie warzywa, dodatki, itp. Są one dla nas gotowane (to nie my je wkładamy do gotującego się bulionu jak w przypadku hot pot), a następnie mieszane z przyprawami, dużą ilością ostrego sosu, a w zasadzie to oleju. Danie dosyć tłuste, ale zawsze można poprosić o mniej ostrą opcję.

Dry Pot – one of local dishes, dry pot is another variation of traditional hot pot. The difference is that after we choose all the vegetables, tofu, etc. they are cooked for us (we do not put them into the boiling broth by ourselves as in the case of hot pot), then mixed with spices, a large amount of chilli sauce = oil. The dish is quite greasy but you can always ask for less spice.

Uliczny Market / Street Market – jak widać, obfitość warzyw i owoców. Ja jeszcze nie spróbowałam duriana, ale nie jestem pewna czy się na niego skuszę. 

Street Market / Street Market – As you can see, plenty of vegetables and fruits. I have not tried Durian yet, not sure if I’m tempted to do so.



Food Republic – dim sum, tradycyjne baozi z warzywami; za nimi ziemniaki oraz obok, gotowana na parze dynia; tak zazwyczaj jadam lunche w pracy, ale oczywiście jest też masa innych opcji do wyboru, dziś jadłam np. zimny makaron z sosem (bardzo ciekawa, jedno z tradycyjnych „przekąsek” tutaj)

Food Republic – dim sum, traditional baozi with vegetables; Behind them potatoes and nest to it, steamed pumpkin; I usually eat it as a lunch at workbut there is plenty of options to choose from, today I had cold noodles with sauce 😉

Czwartkowy obiad w grupie, miejsce halal z potrawami tradycyjnymi dla Xinjiang. Muzułmanizm w Chinach. Jeden ze stołów był specjalnie dla Nas całkowicie wege, w zasadzie tylko jedna potrawa nie była wegańska a wegetariańska, aczkolwiek próbowałam ją też w wersji wegańskiej, wiec nic nie tracimy. Jak również widać, dania wyglądają na ostre i w sporej ilości oleju. Jednak te smaki  są zdecydowanie wyjątkowe i polecam spróbować chociaż raz w życiu 🙂 Chcę Wam też po prostu pokazać jak czasem łatwo jeść coś roślinnego w tak niewegańskim miejscu i dalej cieszyć się towarzystwem jak i pysznymi potrawami.

Thursday dinner in a group, halal place with traditional dishes for Xinjiang. Muslimism in China. One of the tables was specially for us completely veggie, basically just one dish was not vegan but vegetarian, although I tried it in a vegan version before, so did not missed anything. As you can see, the dishes look spicy and with lots of oil. However, these tastes are definitely exceptional and I recommend to try it at least once in a lifetime 🙂 I just want to show you how easy it is to eat something plant-based in such a non-vegan place and still enjoy the company as well as delicious food.

Przepraszam Was za jakoś niektórych zdjęć, ale w większości były robione telefonem. / I apologize for the quality of some photos, but most of them were made by my phone, not camera. 

 Myślę, że to też już ostatni wpis o Chinach. Za 10 dni wracam do UK i przyznam, że już po tych 7 tygodniach nie umiem się doczekać by zobaczyć przyjaciółkę, zjeść swoje ulubione wegańskie potrawy z pewnością, że są 100% roślinne, pójść na siłownię, pojeździć na rowerze czy poćwiczyć jogę. Stęskniłam się też za morzem i tym świeżym powietrzem. W każdym razie, mam przed sobą w ten weekend jeszcze jedną wycieczkę w góry, także bliżej natury, to co lubię najbardziej 🙂

 I think this is also the last post about China. I go back to the UK in ten days and I can admit that after 7 weeks here I can not wait to see my friends, eat my favorite vegan food, sure to be 100% plant-based, go to the gym, go cycling or practice yoga. I also miss the sea and the fresh air. Anyway, I have this weekend one last trip to the Four Sisters Mountain, close to nature again, what I like most 🙂

Mam nadzieję, że wpisy o tej tematyce Wam się podobały i bardzo przepraszam, że nie pisałam częściej, ale po prostu moje życie tutaj wygląda nieco inaczej. Jak tylko będę w UK wszystko wraca do normy 😉 / I hope you like the posts about China and I’m very sorry that I did not write more often, but my life here looks a bit different. As soon as I am in the UK everything returns to normal 😉

  • Agnieszka Janiak

    Ja bardzo chcę spróbować duriana i jackfruita. ;D Musi być to dla ciebie naprawdę wyjątkowa przygoda, to coś wspaniałego poznać inną kulturę i tyle ciekawych smaków. Chętnie spróbowałabym każdej z pokazanych przez ciebie potraw, uwielbiam szczególnie miejscówki „płacisz raz i jesz ile chcesz”. 😉 Uwielbiam pić herbatę, moją ulubioną zieloną jest zdecydowanie ta przywieziona przez mamę prosto z Chin, ma niesamowity smak! Ale takiej świeżej nigdy nie piłam, pewnie jest jeszcze pyszniejsza. 🙂