Brighton Viva! Vegan Festival.

 Brighton to miasto pełne doznań. Nie brakuje tutaj atrakcji, dla każdego coś dobrego, a w szczególności dla… WEGAN! Uwielbiam to miejsce. Tym razem, 3-ego września odbył się wegański festiwal organizowany przez organizację Viva! – więcej TUTAJ. Nie było to jedno z największych wydarzeń na jakich byłam, a poza tym odbywało się tylko jednego dnia, ale zdecydowanie dużo się działo i będę prze-mile wspominać ten dzień. Chcę podzielić się z wami moją fotorelacją. Jak zawsze – na zdjęciach nie zobaczycie wszystkiego, chyba musiałabym profesjonalną gimnastyczką z dobrym sprzętem by w tym tłumie fotografować stoiska. Jednak mam nadzieję, że relacja Wam się spodoba, także zapraszam… niżej? 🙂


 Brighton is a city full of senstations, emotions, intresting people. There is no shortage of attractions, always something for everyone and especially for… vegans! I love this place. This time, on the 3rd of September in Brighton Dome took place a vegan festival organized by the organization Viva! – more info HERE. This wasn’t one of the biggest events on which I was, and besides, it was only one day event, but definitely a lot has happened and I will remember this day as a very happy and pleasant time. I want to share with you my photorelation. As always – the pictures do not present everything, I think I would have to be a professional gymnast with a good equipment to shoot all of the stalls among the crowd. However, I hope that you will like this post, well… I invite you to scroll down for some #veganfoodporn 🙂

brighton-vegan-festival-1

Ms. Cupcake

brighton-vegan-festival-2

Kokosy w nieco… zawyżonej cenie – na mieście można znaleźć taniej 😉


Coconuts a little bit overpriced and you can find them cheaper in town 😉

brighton-vegan-festival-3

Nie mogłam nie kupić tego cudownego kremowego serka z nerkowców, nie umiem się doczekać aż spróbuję go z świeżą pajdą chleba <3 Skład to tylko nerkowce, probiotyk, woda i sól morska – idealny! prawda? 🙂 Mouse’s Favourite


I had to buy this wonderful cashew cream cheese, I can not wait to try it with a fresh slice of bread <3 Ingredients?.. just cashews, probiotic, water and sea salt – perfect! isn’t it? 🙂 Mouse’s Favourite

brighton-vegan-festival-4
brighton-vegan-festival-5
brighton-vegan-festival-6

Dzięki temu stoisku pierwszy raz w życiu spróbowałam Jackfruita, który smakuje zdecydowanie jak guma balonowa 🙂 Do tego kupiłam genialne suszone banany, znane jako Apple Bananas – klik. My Exotic Fruit.


Thanks to this stall, for the first time in my life I tried a jackfruit, which definitely tastes like bubble gum 🙂 I also bought dried bananas, known as apple bananas – click. My Exotic Fruit.

brighton-vegan-festival-7

Na tym stoisku znalazłam portfel, którego zakup planowałam już od dawna, a co najzabawniejszego – tego samego dnia rano niemalże kupiłam go online na jednym z polskich sklepów wegańskich. Przeznaczenie? Udało mi się nawet dostać zniżkę 🙂 Hempish – tak, jest częściowo zrobiony z konopi!


At this stall, I found a wallet, the purchase of which I was wondering about for such a long time, and what is the funniest thing – on the same day in the morning I almost bought it online at one of the Polish vegan stores. Destiny? I even managed to get a discount 🙂 Hempish – yes, it is partially made from hemp!

brighton-vegan-festival-8

Mr. Nice Pie 🙂

brighton-vegan-festival-9

Genialne koszulki, które na pewno kiedyś sobie kupię – bardzo podoba mi się ten design 😉 Living Beings


Brilliant T-shirts that I will surely buy for myself – I love this design 😉 Living Beings

brighton-vegan-festival-10

Mnóstwo wypieków gluten-free (szkoda, że nie sugar free.. )


Lots of gluten-free cake (it’s a shame that not sugar-free…)

brighton-vegan-festival-11

Surowe czekolady!!! <3 Uwielbiam! Mr. Popple’s Chocolate. Było też stoisko Pana Chocolate, czyli jednych z najlepszych australijskich surowych czekolad jakie jadłam – polecam kupić jak będziecie mieli okazje 😉


Raw chocolates !!! <3 I love it! Mr. Popple’s Chocolate. There was also a stand with Pana Chocolate, which are one of the best Australian raw chocolates I have ever ate – I recommend to buy if you have a chance 😉

brighton-vegan-festival-12
brighton-vegan-festival-13
brighton-vegan-festival-14
brighton-vegan-festival-15
brighton-vegan-festival-16

Sultans Delights

brighton-vegan-festival-17

Jako miłośniczka naleśników nie mogłam nie spróbować! Dobrze jest mieć się z kim podzielić! 😀


As a pancakes lover I had to try crepes! It is also good to have someone to share with! 😀

brighton-vegan-festival-18
brighton-vegan-festival-19
brighton-vegan-festival-20
brighton-vegan-festival-21
brighton-vegan-festival-22
brighton-vegan-festival-23
brighton-vegan-festival-24

Przepyszne owsiane muffiny (słodzone cukrem kokosowym! 🙂 ) Rosina Makes


Delicious oat muffins (sweetened with coconut sugar! 🙂 ) Rosina Makes

brighton-vegan-festival-25

Jeavons – toffee!

brighton-vegan-festival-26

brighton-vegan-festival-27

Powyżej nasz talerz indyjskiego jedzenia – bardzoooo smaczne! I sernik z passion fruit (GF) – delicje!

Oczywiście to nie wszystko – jadłam również przepysznego batonika a’la „Twix” od Pomodoro E Basilico – smakował cudownie, dużo daktyli i kokosu <3 Na wejściu dostałam darmowe jajka – o tak, dobrze czytacie! Niedługo będzie taste test 😀 Poza tym, zdobyłam świetną torbę Ethics and Antics, mieli aż 50% zniżki na wszystko – genialnie!

Jak na każdym takim wydarzeniu odbywały się też różne „wykłady” oraz pokazy gotowania – miałam okazję zobaczyć dwa, a na jednym z nich gotował dla nas kucharz słynnej wegańskiej restauracji rootcandi w Brighton i co więcej, jest Polakiem! Tak, mamy cudownych kucharzy kochani, haha 🙂

To był bardzo, bardzo dobry dzień! 🙂 Dziękuję Viva Brighton za świetną organizację!


Above our plate of Indian food -veryyyy tasty! And passion fruit cheesecake (GF) – delicious!

Of course that’s not all – I also ate a delicious healthy candy bar a’la „Twix” from the Pomodoro e Basilico stall – tasted wonderful, a lot of dates and coconut <3 At the entrance I got free eggs – yes, you read it right! Taste test soon 😀 Besides, I have bought a great tote bag from Ethics and Antics, they offered a 50% discount on everything – brilliant!

As almost in every festival, there was a variety of talks and cooking demos – I had the opportunity to see two of them, and one was pretty special, Chef from one of the famous vegan restaurant rootcandi in Brighton was cooking for us and what is more, He is Polish! Yes, we have talented cooks, don’t we? haha 🙂

It was a very, very good day! 🙂 Thank you Viva Brighton for a great organization!

veganfestival