Prosty, zdrowy chlebek bananowy.

 Jednym z moich ulubionych śniadaniowych wypieków (poza pieczoną owsianką czy świeżym pieczywem) od zawsze był, jest i będzie… CHLEBEK BANANOWY! Jest to taki wypiek, że wystarczy mały błąd jeśli chodzi o proporcje suchych i mokrych składników, a może wyjść zakalec – przynajmniej znam to z własnego doświadczenia. Jednak, udało mi się znaleźć idealny, prosty przepis na ten słodki poranny wypiek, dzięki czemu chlebek jest puszysty, a zarazem delikatnie mokry lecz nie zakalcowaty. Mąka gryczana oraz owsiana sprawdziły się tutaj świetnie, chlebek był naprawdę bardzo lekki. Aromatu dodał mu cynamon, a na wierzch trafiły (lekko przypieczone) chrupiące orzechy włoskie. Na śniadanie czy deser, smakuje pysznie i rozpływa się w ustach. Polecam podać go wraz z orzeźwiającym granatem. A może tak wysmarować go masłem orzechowym lub zjeść razem z towarzyszącą mu szklanką ciepłego kakao? Czemu nie?! 🙂

DSC_028311
DSC_027811
DSC_024811

DSC_027811cynamonowy chlebek bananowy z orzechami włoskimi
cinnamon banana bread with walnuts
Składniki:
  • 2 bardzo dojrzałe banany
  • 1/4 szklanki mleka kokosowego (lub inne np. sojowe/migdałowe)
  • 1/4 szklanki syropu klonowego (bądź daktylowego/ksylitolu)
  • 2 łyżki rozpuszczonego oleju kokosowego
  • 3/4 szklanki mąki owsianej*
  • 1/2 szklanki mąki gryczanej*
  • łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • ok. łyżeczki cynamonu
  • orzechy włoskie (lub inne) na wierzch ciasta

Banana rozgnieść widelcem lub zmiksować. Wymieszać z wszystkimi mokrymi składnikami. Następnie wmieszać suche składniki i dokładnie połączyć. Przełożyć do foremki wyłożonej papierem do pieczenia lub wysmarowanej olejem. Na wierch ułożyć dowolne orzechy. Piec w 180 stopniach Celsjusza ok. 40-45 min. Ostudzić i podawać. Smacznego!

* W sumie 1 1/4 szklanki mąki – można uczyć też innych.
 Wypiek idealny w okresie egzaminów (czy też nauki do nich) lub stresującego czasu w pracy/życiu, dużej ilości obowiązków. Warto poświęcić mu chwilę, jest bardzo szybki w przygotowaniu. Pieczesz i odprężasz się zarazem, a potem już tylko cieszysz się smakiem puszystego chlebka. Polecam! 😉

Przyjemnego czwartku!