Jabłko, kokos, granat.

 Zima przyszła, jest mroźno, w Polsce śnieżnie. To idealny sezon na ciepłe, rozgrzewające śniadania takie jak na przykład OWSIANKI! O tak, to od zawsze moja królowa śniadań i od kilku lat tego faktu nic nie zmieniło, miska ciepłej, gęstej owsianki najczęściej pojawia się u mnie jako pierwszy poranny posiłek. Na blogu znajdziecie już sporo pomysłów, jest nawet strona poświęcona owsiance – Owsiankowo! 🙂 Dziś chcę zaproponować Wam jabłkową owsiankę z suszonymi morelami. Jest naturalnie słodka, więc nie musicie jej słodzić, no chyba że Wasze kubki smakowe domagają się większej dawki słodkości. Jest nie tylko z płatków owsianych, ale też jaglanych – ten duet tworzy cudowną konsystencję,  a pomaga mu w tym mleczko kokosowe, dzięki czemu jest idealnie kremowa (i nie przywiera nigdy do garnka), moja ulubiona 😉 Jako dodatek: granat, wiórki kokosowe oraz płatki migdałowe. Jeszcze bym zapomniała – niezbędny składnik, czyli aromatyczny cynamon, – najwierniejszy towarzysz jabłek.

DSC_035611
DSC_034411
DSC_034211
jabłkowo-kokosowa owsianka (owies, płatki jaglane) z suszonymi morelami i cynamonem podana z granatem, wiórkami kokosowymi oraz płatkami migdałowymi
apple-coconut oatmeal (oats and millet flakes) with dried apricots and cinnamon served with pomegranate, coconut flakes and almond flakes
Składniki:
  • 3 łyżki płatków owsianych
  • 3 łyżki płatków jaglanych
  • szklanka gorącej/ciepłej wody
  • ok.1/3 szklanki mleczka kokosowego
  • cynamon
  • małe jabłko
  • 2-4 suszone morele (niesiarkowane!)
  • szczypta soli
  • opcjonalnie: łyżka/łyżeczka syropu klonowego/ daktylowego/ ksylitolu/ itp.
  • granat, wiórki kokosowe i płatki migdałowe do podania
Płatki wymieszać z cynamonem i posiekanymi morelami. Zalać gorącą/ciepłą wodą i odstawić do zgęstnienia. Po czasie dolać mleczko kokosowe i starte jabłko. Gotować do uzyskania, gęstej kremowej owsianki. Podawać z pestkami granatu, wiórkami kokosowymi oraz dowolnymi orzechami, np. płatkami migdałów. Smacznego!
 Tak jak pisałam wyżej, duuużo przepisów na jeszcze inne owsianki znajdziecie TUTAJ. Pomysłów na nie jest mnóstwo, a zdecydowanie warto zajadać się nimi na śniadanie – przysięgam, że nigdy się nie znudzą 🙂

Przyjemnego tygodnia :*