Zimowe smoothie owsiane.

 Zima już tuż, tuż, choć tutaj w Anglii trudno to odczuć. W każdym razie, jest chłodno, a pewnie jak przyjadę do Polski to będzie jeszcze mroźniej. Z tym okresem kojarzą mi się m.in. pomarańcze. A co więcej, przyprawa do piernika, pełna korzennego aromatu. Postanowiłam połączyć ją z soczystą, orzeźwiającą pomarańczą i tym sposobem stworzyć zimowe smoothie z dodatkiem płatków owsianych oraz nasionek chia. Piernikowy smak podkreśliła melasa, swoim charakterystycznym, lekko gorzkim posmakiem. Nuta kokosu też się wkradła, za sprawą kokosowego mleka ryżowego, ale oczywiście możecie użyć każde inne, roślinne. Na koniec dodałam tylko coś do schrupania i zdecydowanie musiały to być ulubione nerkowce. Miło jest się wprowadzić w ten lekko świąteczny nastrój 🙂

DSC_001511-1
piernikowo-pomarańczowe smoothie owsiane z chia, nerkowcami i płatkami kokosa
gingerbread-orange oat smoothie with chia seeds, cashews and coconut flakes
Składniki:
  • 5-6 łyżek płatków owsianych
  • łyżeczka nasion chia
  • 1/2 łyżeczki przyprawy do piernika (najlepiej domowa! lub kupna, bez cukru i mąki… skład: cynamon, imbir, goździki, kardamon, gałka muszkatołowa, ziele
    angielskie, skórka pomarańczy)
  • 1/2 szklanki mleka roślinnego
  • łyżeczka melasy
  • mała pomarańcza
  • płatki kokosowe i orzechy do podania
Płatki wraz z nasionami chia i przyprawą do piernika zalać mlekiem. Odstawić na kilka godzin, aż zmiękną i zgęstnieją. Następnie zmiksować je z pomarańczą oraz melasą. Podawać* z płatkami kokosa i orzechami. Smacznego!

*Można też podgrzać, wtedy wyjdzie gęsty owsiany krem 😉
 Mamy już GRUDZIEŃ! Cudownie 🙂 Niecierpliwie czekam na przylot do Polski, spotkania i przede wszystkim święta, czas spędzony z rodziną. Tymczasem otoczenie tutaj powoli wprowadza mnie w świąteczny nastrój i choć jeszcze trochę za szybko to jednak lubię to wyczekiwanie i przyjemną atmosferę. Nie mam na myśli kiczowatych reklam, komercjalizacji, konsumpcjonizmu itd. To coś raczej jak czekoladki z adwentowego kalendarza… starty, klasyczny, sprawdzony i przemiły zwyczaj 🙂 Rok temu moim kalendarzem były prezenty, a w tym roku będzie to coś jeszcze bardziej wyjątkowego – więcej o tym 24 grudnia 😉

Udanego dnia!