Pomarańcza, żurawina i orzechy – YUMMY, raw bars!

 Kolejna recenzja? Tak!!! I jeszcze trochę Was czeka 😉 Dziś opowiem Wam trochę o surowych batonikach firmy Raw And Happy. Trzy smaki – orzechowy, żurawinowy oraz pomarańczowy! Jak myślicie, który posmakował mi najbardziej?… Dowiedziecie się pod koniec tego posta. Batoniki nie mają w sobie żadnego rafinowanego cukru, są surowe, wegańskie i bezglutenowe – zupełnie jak wszystkie słodkości Raw and Happy 🙂
„Nasiona, owoce i orzechy są skarbnicą cennych minerałów,enzymów i witamin. Dlatego w naszym procesie produkcyjnym RAW FOOD otaczamy je opieką, aktywujemy je przez kiełkowanie, i w ten sposób tworzymy produkty łatwo przyswajalne, pełne zdrowia i witalności. Zdrowa dieta to pełnia równowagi ciała i ducha.
Innymi słowy, kolejny produkt, który powinien znaleźć się na sklepowych półkach by uświadomić ludzi, że zdrowe i wegańskie słodkości też mogą być pyszne, a nawet lepsze!
  DSC_003811

DSC_003911-horz1

 Przechodząc do pierwszego smaku jaki spróbowałam… pomarańczowy surowy batonik!
 DSC_0049112

Skład:
  • daktyle,
  • migdały,
  • wiórki kokosowe,
  • skórka pomarańczy (5%),
  • wanilia,
  • olejek cytrusowy
Składniki to surowce BIO.  
Batonik nie był ani trochę zbyt suchy, lecz zbity, lepki, poniekąd chrupiący. Pomarańczowy smak wyraźnie wyczuwalny – orzeźwiająca, cytrusowa nuta, którą uwielbiam! 🙂
 Następny jaki zjadłam to batonik żurawinowy
 DSC_0061112
Skład:
  • daktyle,
  • rodzynki,
  • migdały,
  • żurawina 25% (żurawina, sok jabłkowy, olej słonecznikowy),
  • wiśnia suszona,
  • błonnik jabłkowy
Składniki to surowce BIO.
Ten smak zdecydowanie przypadł mi do gustu. Mocno owocowy słodki, lepki batonik, który ma w sobie same cenne dla zdrowia składniki! Czego chcieć więcej do szczęścia? … więcej takich batoników! 😀

 

 

I ostatni – batonik orzechowy! Przyznam, że ten najbardziej mnie kusił, już samą nazwą… tak,kocham orzechy 🙂

DSC_000311-1


Skład:

  • daktyle,
  • orzechy 35% (migdały, nerkowce, laskowe orzechy),
  • rodzynki,
  • goździki,
  • wanilia

Składniki to surowce BIO.

Duże zaskoczenie, że w składzie znalazły się goździki. Bardzo ciekawy dodatek. Zawsze kojarzą mi się co nieco z świątecznym okresem, dlatego tym przyjemniej było zjadać się tym batonikiem. Chrupiący, lepki, mokry – taki jak powinien być surowy batonik orzechowy 🙂

Batoniki zabrałam ze sobą na uczelnię – idealna przekąska, dodatek do drugie śniadania czy też sposób na zaspokojenie ochoty na coś słodkiego po obiedzie 😉

Który podbił moje podniebienie na pierwszym miejscu?… Kocham orzechy, ale ta pomarańczowa nuta w pierwszym batoniku sprawiła, że zdecydowanie stał się moim faworytem i zasługuję na najwyższe miejscu na podium. Jeśli chodzi o dwa pozostało to przyznaję im ex aequo drugie miejsce. Tak poza tym, z całego serca polecam Raw And Happy – po zjedzeniu ich słodkości poczujecie się HAPPY 🙂

Więcej znajdziecie TUTAJ oraz na stronie firmy.

Miłego dnia!