Słodko i wytrawnie, budyń oraz placki.

 Czasem mam dla Was więcej niż jedną propozycję na jakieś danie – obiad, śniadanie, kolację czy też deser. Niekiedy zastanawiam się nad tym czy dodawać dwa (lub więcej…) przepisy na raz czy może każdy po kolei, w oddzielnych postach. Jest dobrze tak jak jest, prawda? 🙂 W każdym razie, to chyba trochę wyróżnia mojego bloga, że często pojawiają się więcej niż jeden przepis. Dziś mam przyjemność zaproponować Wam śniadanie oraz obiad, które z drugiej strony mogę być też deserem i kolacją! 🙂 Przejdźmy do rzeczy…

 Na początek – budyń jaglany. Znany, lubiany i bardzo zdrowy! Co więcej, prosty i szybki w wykonaniu. W moim wydaniu o smaku malin oraz banana, dosłodzony złocistym syropem klonowym. Podany z porządną łyżką masła orzechowego, domowe uzależnia i jest sto razy lepsze od kupnego – nawet tych 100%. Do tego jeżyny – słodkie i soczyste… idealnie pasowały! 🙂

DSC_051611-horz1
DSC_052211
bananowo-malinowy budyń jaglany (na mleku kokosowym) podany z masłem orzechowym i jeżynami
banana-raspberries millet pudding (with coconut milk) served with homemade peanut butter and blackberries
 
Składniki:
  • 4 łyżki (suchej) kaszy jaglanej
  • szklanka mleka kokosowego (tu: ryżowo-kokosowe)
  • dojrzały banana
  • garść świeżych malin
  • łyżka syropu klonowego (opcjonalnie)
  • do podania: masło orzechowe, dowolne owoce i bakalie
Kaszę jaglaną ugotować na mleku, najlepiej dzień wcześniej – wieczorem. Ostudzić i wstawić na noc do lodówki. Rano zmiksować z bananem, malinami i syropem. Podawać z dowolnymi dodatkami. Smacznego!
*Polecam podkręcić smak świeżymi listkami mięty – akurat nie miałam, ale z pewnością następnym razem dodam 😉
  Kolejnym daniem są placki, można powiedzieć – obiadowe. Miałam ochotę na połączenie słodkiego i wytrawnego smaku. Sporo bananów już dojrzało, więc postanowiłam z nimi coś wykombinować. Do tego wykorzystałam batata, jak wiadomo – to słodki ziemniak. Usmażyłam puszyste, grubiutkie placuszki bananowo-batatowe z duużą ilością cynamonu. Żeby przełamać słodycz podałam je z gotowanymi brokułami, a całość oprószyłam słodką wędzoną papryką – można użyć też ostrej. Jak wiadomo, masło orzechowe sprawdza się w niemal każdym daniu i w tym przypadku też tak było. Szczerze polecam spróbować to połączenie, dla mnie po prostu palce lizać! 🙂

DSC_046711-1
DSC_047211-1
batatowo-bananowe placuszki (bezglutenowe) z cynamonem podane z brokułami, masłem orzechowym i słodką wędzoną papryką
sweet potato-banana pancakes (glutenfree) with cinnamon served with broccoli, peanut butter and sweet smoked pepper
 
Składniki:
  • 2 łyżki mąki jaglanej
  • 2 łyżki mąki gryczanej
  • kopiasta łyżka mąki kukurydzianej
  • 1/2 średniego batata
  • 1/2 średniego, dojrzałego banana
  • ok. 1/2 łyżeczki cynamonu
  • mleko roślinne – ok. 1/4 szkl.
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/3 łyżeczki sody oczyszczonej
Wymieszać ze sobą suche składniki. Następnie dodać startego na małuh oczkach batata, rozgniecionego banana oraz mleko. Dokładnie wymieszać i smażyć na dobrze rozgrzanej patelni, dowolnej wielkości placuszki (pod przykryciem). Podawać z ugotowanymi brokułami, masłem orzechowym (najlepiej domowe!) oraz wędzoną papryką (słodką lub ostrą). Smacznego!
 Czas upływa niesamowicie szybko. Czasem sztuką jest go nie ‚zmarnować’. Z życia trzeba korzystać, cieszyć się każdym dniem, a nie użalać nad sobą i rozmyślać „co by tu zrobić?”, „czym się mam zająć?”, „nie mam z kim wyjść…”. Właśnie o to chodzi, żeby nawet samemu się gdzieś wybrać, wyjść do ludzi i poznawać nowe twarze, miejsca itp. Można też uciec w ulubione, spokojne miejsce i nauczyć się bycia samym ze sobą. Akceptacja i zaufanie. Nie jest łatwo, ale wszystko jest możliwe. Nie jesteś samotny, czasem jesteś po prostu sam. Przeczytaj.

 

Miłego dnia!