Bogato nadziane – obiad i śniadanie.

 Dziś wpis z serii… nadziewane! Zaczynając tradycyjnie od słodkiego poranka – na śniadanie lekkie, drożdżowe kokosowe ciacho orkiszowe nadziewane owocami lata – słodkimi truskawkami, leśnymi jagodami oraz soczystą brzoskwinią. Do tego w środku kryje się wegańska biała nugatowa czekolada! Całość oblana słodkim „karmelem” migdałowym – po prostu palce lizać! 🙂
 DSC_053411
kokosowe orkiszowe ciasto drożdżowe nadziane owocami i białą nugatową czekoladą podane z „karmelem” migdałowym
coconut spelt yeast cake stuffed with fruits and white nougat chocolate served with almond ‚caramel’
 
Składniki:
  • 60g mąki orkiszowej pełnoziarnistej gładkiej
  • 15g mąki owsianej
  • łyżka wiórek kokosowych
  • łyżeczka cukru kokosowego
  • ok. 1/2 łyżeczki drożdży lub płaska łyżka (suszone)
  • 1/4 szklanki mleka roślinnego (ciepłe!)
  • łyżeczka oleju kokosowego
  • dowolne owoce do nadziania i czekolada
Wymieszać ze sobą suche składniki. następnie dolać ciepłe mleko (podgrzane z olejem kokosowym) i dokładnie wymieszać, zgnieść ciasto. Odstawić w ciepłe miejsce na min. 30 min. Po czasie rozwałkować ciasto (posypać stolnicę mąką/na papierze do pieczenia). Na środek nałożyć owoce pokrojone w drobną kostkę oraz czekoladę i całość zakleić ciastem. Wierzch można posmarować mlekiem/wodą. Wstawić do piekarnika na ok. 20 min. w 180 stopniach Celsjusza. Podawać z dowolnymi dodatkami. Smacznego!

  • „karmel” migdałowy: łyżka masła migdałowego + łyżka syropu klonowego + 2-3 łyżki mleka roślinnego

Skoro na śniadanie nadziewamy to na obiad też można! Polecam z całego serca – pieczoną cukinię nadziewaną kaszą jaglaną i czerwoną soczewicą z pieczonym ziemniakiem oraz suszonymi pomidorami . Obiad, który z pewnością podbije Wasze podniebienia!

DSC_047911
DSC_049011-1

pieczona cukinia nadziewana kaszą jaglaną i czerwoną soczewicą z pieczonym ziemniakiem i suszonymi pomidorami 
baked zucchini stuffed with millet and red lentils with baked potato and dried tomatoes
Składniki:
(jedna duża porcja lub dwie mniejsze)
  • średnia cukinia
  • pieprz, chilli w płatkach, olej/oliwa
  • 2 łyżki kaszy jaglanej
  • 2 łyżki czerwonej soczewicy
  • 2 liście laurowe
  • 3 ziarna jałowca
  • ziemniak + wędzona papryka, pieprz, tymianek
  • 1/2 cebuli
  • ząbek czosnku
  • 2-3 suszone pomidory
  • kurkuma
  • cząber, majeranek, mielona kolendra, wędzona papryka
  • zielona pietruszka i pestki dyni – do podania
Ugotować kaszę oraz soczewicę z liśćmi laurowymi oraz ziarenkami jałowca. Cukinię umyć, przekroić na pół (można odkroić końce) i doprawić pieprzem, chilli oraz delikatnie skropić olejem/oliwą. Piec ok. 15 min. w 180 stopniach Celsjusza.  Ziemniaka pokroić w kosteczkę i doprawić – piec razem z cukinią, z tymże ziemniak zostaje o 15 min. dłużej. W między czasie, posiekać w kostkę cebulę oraz czosnek i podsmażyć na oleju. Dodać pokrojone suszone pomidory i smażyć chwilę. Gdy cukinia będzie gotowa należy wydrążyć środek, który pozostawić do nadzienia. Miąższ z cukinii dodać do cebuli i czosnku, podsmażyć. Następnie dodać ugotowaną kaszę oraz soczewicę oraz upieczone ziemniaki i wymieszać. Doprawić kurkumą, cząbrem, majerankiem, kolendrą oraz wędzoną papryką. Nadziać przygotowane cukinie. Wstawić do piekarnika na 15-20 min. Gotowe podawać z posiekaną zieloną pietruszką oraz pestkami dyni (można też polać tahini). Smacznego!
 Takie cuda wczoraj dostałam!!! Niezwykła artystka, Gosia, dziękuję! :*

Miłego dnia!! 🙂

  • Ten talerzyk i miseczka to prawdziwe cuda! Ile bym dała za coś takiego.. 😉
    Twoje dzisiejsze ciasto obowiązkowo zrobię w wersji pełnoblaszkowej, żeby podzielić się też z innymi 🙂 i widzę, że także moja rzadko używana czerwona soczewica znajdzie swoje wykorzystanie..

    P.S. Nominowałam Cię do LBA, jeśli będziesz miała ochotę i trochę wolnego czasu, zachęcam do odpowiedzenia na pytania 🙂
    http://theplateofblackdog.blogspot.com/2015/07/liebster-blog-awards-spoznione-ale.html?m=1

  • o tak, Gosia to artystka! 🙂

  • Drożdże i sezonowe owoce – nie ma lepszego zestawienia 🙂
    Cukinia genialnie nadziana 😀

  • Talerzyki-cudeńka!! Zakochałam się w nich od razu 🙂

  • talerz jest cudny! a ta drożdżówa mega!! <3333

  • Ale piękny talerzyk <3 Zazdroszczę 🙂

  • Ojejuśku, bułeczka cudowna, wiem, że w najbliższym czasie muszę taką podobną wyczarować, bo co jest lepszego niż domowe, ciepłe jagodzianki?
    A faszerowana cukinia to u mnie ostatnio częsty gość, dzięki za propozycję super farszu, bo już kończą mi się pomysły 🙂

  • Piękne wykończenia ma ta miseczka i talerzyk. Cuda!
    http://nackany-zeszycik.blogspot.com/

  • Pysznie nadziałaś – i na śniadanie i na obiad 😀 Uwielbiam taką cukinię!

  • Juz do Gosi napisalam, bo jestem pod wrazeniem jej talentu!
    Lece po drozdze i do kuchni! 😀

  • piękne naczynia!
    i następnym razem upiecz dwie takie drożdżówy <3

  • Gosia mistrz 🙂 (nam nadzieję, że to czyta!)
    Nie nadziewałam w tym roku jeszcze cukinii, a że mam konkretny wysyp – nadrobię! A ciastka nawet nie skomentuję, bo nie odpowiadam za ilość przesłodzonych przymiotników!

  • Wygląda apetycznie 🙂

  • O matko, jadłabym *_* Nadziewane cukinie uwielbiam, a jagody to moja absolutna miłość, więc wszystkie wariacje chętnie zjem 🙂

  • Gosia, nasza blogowa mistrzyni <3
    I co ja znów mam u ciebie wybrac hmmmm – chyba drożdżówka dziś mi najbardziej przykuła oko ^^

  • Właśnie, Gosi słodzić mocno wypada, bo jest za co ;D Zajefajne.

  • Biorę wszystko, razem z naczyniami!

  • Taka jedna wielka jagodzianka w wersji deluxe 🙂

  • Ale urocze talerzyki *.* Nie wiem, czy bardziej zazdrościć Ci właśnie ich, ciacha, czy tej świetnej cukinii!

  • Ale Ci zazdroszczę tych naczynek, zwłaszcza talerzyka – CUDO !! 🙂 Takie naczynia z przesłaniem są najbardziej wartościowe 🙂
    Nadziewane dania wyglądają cudownie – połączenie kaszy jaglanej z soczewicą to jedno z moich ulubionych połączeń, a migdałowy karmel na śniadaniowej drożdżówce wygląda magicznie 🙂

  • Tak dawno nie robiłam drożdżowego wypieku na śniadanie, że aż wstyd się przyznać 😛
    Śliczne naczynka dostałaś 😉

  • Wzór na talerzyku powala, po prostu wyjątkowy. Cukinia wygląda mega kusząco, ale jednak skusiłabym się na ciacho! <3