Bobowe inspiracje – falafele oraz puree.

 Mam dziś dla Was dwa pomysły na obiad z… BOBEM! Pierwszy to odmieniona klasyczna wersja falafeli – zamiast ciecierzycy używamy bobu i wychodzi równie pyszne, ciekawe w smaku danie! Są chrupiące z zewnątrz, a w środku delikatne i mięciutkie. Można je upiec czy też usmażyć, ja wybrałam pierwszą opcję. Podałam je zaś z aromatycznym cynamonowopietruszkowym ryżem i koniecznie całość oblałam tahini – palce lizać! 🙂

DSC_049011
pieczone bobowe falafele podane z cynamonowo-pietruszkowym ryżem pełnoziarnistym* oraz tahini
baked broadbeans falafels served with cinnamon-parsley whole grain rice and tahini
 
Składniki:
  • ok. 200-210g bobu
  • mała posiekana cebula
  • ząbek czosnku
  • garść świeżej pietruszki (więcej, jeśli nie mamy świeżej kolendry)
  • garść świeżej kolendry
  • pieprz, sól morska
  • łyżka mielonej kolendry
  • łyżka mielonego kuminu
  • 1/4 łyżki kardamonu
  • 1/4 łyżki cynamonu
  • szczypta płatków chilli
  • łyżka mąki z ciecierzycy
Bobu nie moczyłam, bo spontanicznie postanowiłam przygotować to danie, ale można uprzednio namoczyć go kilka godzin w zimnej wodzie, a następnie zmiksować z pozostałymi składnikami. Ja natomiast najpierw ugotowałam bób i ostudziłam, a potem zmiksowałam z resztą. Formować dowolnej wielkości falafele, najlepiej malutkie. Smażyć na dobrze rozgrzanym oleju lub piec na papierze do pieczenia w 200 stopniach ok. 20-30 min. , w między czasie obrócić na drugą stronę, by upiekły się równomiernie. Podawać z dowolnymi dodatkami. Smacznego!
*ryż gotowany z laską cynamonu oraz garścią świeżej pietruszki
 Kolejnym pomysłem są szaszłyki z tofu oraz kalafiora podane z bobowym puree z sezamową nutą. Szaszłyki trafiają do piekarnika, a nasze puree można podać zarówno na ciepło jak i na zimno – świetnie sprawdzi się też jako pasta do kanapek.

DSC_048511
szaszłyki z marynowanym tofu garam masala i kalafiorem podane z sezamowym puree z bobu
baked garam masala tofu and cauliflower skewers served with sesame broadbeans puree
szaszłyki:
  • ok. 150g tofu naturalnego
  • marynata: łyżka oliwy/oleju, 1/2 łyżeczki garam masala, trochę wędzonej papryki, suszona pietruszka
Tofu pokroić w kostkę i wymieszać z marynatą. Odstawić na min. 30 min. do lodówki.
  • kalafior: dowolna ilość mniejszych kawałków kalafiora wymieszana z łyżeczką oleju, wędzoną papryką, kuminem, kolendrą i pieprzem
Nadziewać na patyki do szaszłyków, raz tofu, raz kalafior. Piec w 200 stopniach Celsjusza ok. 20-30 min.

puree z bobu:

  • 150g bobu 
  • sól morska, pieprz
  • szczypta czosnku niedźwiedziego
  • łyżka tahini
  • mielona kolendra
Bób ugotować (najlepiej z koperkiem). Następnie przelać zimną wodą i ostudzić. Zmiksować z pozostałymi składnikami. Podawać do szaszłyków. Sprawdzi się też jako pasta do kanapek, naleśników, warzyw i nie tylko.
Smacznego!
 Pogoda nagle się zmieniła – chłodno i deszczowo się zrobiło. Jednak chyba tego troszkę brakowało… W końcu można oddychać nieco świeższym powietrzem. Choć nie wiem czy tutaj, w tak zanieczyszczonym środowisku, to takie zdrowe. W każdym razie, pomimo pochmurnej aury spędźmy miło ten dzień! 🙂

Miłego poniedziałku!