Power smoothie bowl.

 Dzisiaj piszę nieco później do Was. Niestety, laptop ponownie mnie zawiódł i padła karta graficzna. Piszę z ‚zastępczego’. Od wczoraj też nieco inna atmosfera w domu i nie tylko, więc potrzeba mi pocieszenia i sił. Jednak, nie o tym teraz chciałam pisać, a o dzisiejszym śniadaniu, to ono dodało mi mnóstwo energii. Power smoothie bowl, czyli miseczka wypełniona gęstym owocowym smoothie, z płatkami owsianymi i daktylami, które zrobiłam z banana, awokado, truskawek oraz jagód acai. Na wierzchu zaś dodające zdrowia nasionka chia oraz jagody goji, orzechy nerkowca i migdały do schrupania, a do tego jeszcze suszona biała morwa, orzeźwiające kiwi i wiórki kokosowe. Innymi słowy, miseczka mocy! 🙂

DSC_003711
smoothie awokado-banan-truskawki-acai z płatkami owsianymi i daktylami podane z kiwi, nasionami chia, jagodami goji, nerkowcami, migdałami, wiórkami kokosowymi i suszoną białą morwą
banana-avocado-strawberries-acai berries smoothie with oat flakes and fresh dates served with kiwi, chia seeds, goji berries, cashews, almonds, desiccated coconut and dried white mulberries
Składniki:
  • 1/2 dojrzałego awokado
  • dojrzały banan
  • kilka świeżych truskawek
  • łyżeczka jagód acai
  • 3 świeże daktyle, wypestkowane
  • 2 łyżki płatków owsianych
  • dodatki: orzechy, ziarna, suszone owoce i inne
Wszystkie składniki na smoothie dokładnie zmiksować, a następnie przełożyć do miski i podawać z dowolnymi dodatkami. Smacznego!
 Jak na zdjęciach widać, rano pokazało się piękne słońce, które jest motorem napędzającym do życia – od razu lepiej się wstaje, gdy tak przyjemna pogoda za oknem 🙂 Słońca jednak brak w sercu, na razie tylko jakieś zachmurzenie, mgły i wichury, oby nie burza. Deszcz ukazuje się w postaci łez i spływa niemalże co chwilę po policzkach, ale przy tym oczyszcza, daje ukojenie. Niestety, tak jest, jak nagle traci się kogoś bardzo bliskiego, a do tego, w zupełnie nieoczekiwanych okolicznościach… Człowiek zawsze zadaje sobie wtedy pytanie dlaczego i nie potrafi znaleźć odpowiedzi. Nie taka jest kolej rzeczy. Mam wrażenie, że powtarza się schemat z przed miesiąca co wzbudza we mnie jeszcze większe emocje. Niezwykłym człowiekiem był, miał wielkie serce, kochał i pomagał…