Poranna kokosanka oraz 'pulpeciki’.

 Ciąg dalszy kokosowych smaków! Udało mi się zdobyć, przy czym musiałam się trochę wykosztować, młody kokos. Koniecznie go spróbujcie, nie będziecie żałować ani trochę. Woda z kokosa jest, jak to ktoś trafnie określił, niczym ambrozja! Cudowna, delikatna, orzechowa słodycz. Miąższu jest niewiele w porównaniu z dojrzałym kokosem, ale starcza idealnie na jedną czy dwie porcje. Z udziałem właśnie tego miąższu przygotowałam na dziś surowy krem gryczany. Do środka dodałam lepkie daktyle, słodkiego dojrzałego banana, dodający energii proszek z korzenia maca oraz ostatni plasterek ananasa, żeby się nie zmarnował 😉 Całość podałam z chrupiącymi migdałami oraz jagodami goji.  Skorupa kokosa posłużyła mi jako miseczka – sam pożytek z niego 🙂

kokosowo-bananowy krem gryczany z maca, daktylami, ananasem podany z migdałami oraz jagodami goji
coconut-banana buckwheat porridge with maca, dates, pineapple served with almonds and goji berries
Składniki:
  • 60g kaszy gryczanej niepalonej (1/3 szklanki)
  • średni dojrzały banan
  • plasterek świeżego ananasa
  • miąższ z jednego młodego kokosa
  • kopiasta łyżeczka proszku z korzenia maca
  • kilka posiekanych daktyli
  • do podania: jagody goji, migdały (lub inne dodatki)
Kaszę gryczaną namoczyć w zimnej wodzie, całą noc. Rano odsączyć i przepłukać. zmiksować z pozostałymi składnikami. Podawać z dowolnymi dodatkami. Smacznego!

Wieczorny drink…

 Dziś na obiad proponuje Wam pieczone ’pulpeciki’ z ciecierzycy, pietruszki i jarmużu. Przyprawione niemalże identycznie niczym słynne falafele, także kto jadł może wyobrazić sobie jak pysznie smakują. Do tego frytki z batata oraz sos – tym razem bez tahini, a z masłem słonecznikowym.

pieczone jarmużowo-pietruszkowe pulpeciki z ciecierzycy z frytkami z batata i sosem słonecznikowym
baked kale and parsley chickpea 'meatballs’ with sweet potato French fries and sunflower seeds sauce
Składniki:
pulpeciki:
  • 150g ciecierzycy (ugotowanej lub z puszki)
  • garść świeżego jarmużu
  • garstka świeżej natki pietruszki
  • łyżka płatków drożdżowych
  • ząbek czosnku
  • po łyżeczce: suszonej pietruszki i kolendry
  • 1/2 łyżeczki kuminu
  • 1/4 łyżeczki cynamonu i kardamonu
  • sól morska i pieprz
  • łyżka mąki owsianej
Wszystkie składniki zmiksować ze sobą bardzo dokładnie – ma wyjść gęsta masa, dająca się uformować. Gdy jest zbyt sucha – dodać ok. 3 łyżeczki mleka roślinnego np. sojowego. Formować dowolnej wielkości kuleczki i ułożyć na papierze do pieczenia.
Obok pulpecików ułożyć pokrojonego, skropionego olejem i przyprawionego słodką wędzoną papryką, solą morską i pieprzem batata. Całość piec w 200 stopniach Celsjusza ok. 25-30 min. Podawać z dowolnymi dodatkami np. sosem z tahini lub masła słonecznikowego.
  • sos: łyżeczka masła słonecznikowego + kilka łyżeczek mleka sojowego + sól morska, pieprz i czosnek niedźwiedzi – wymieszać

Smacznego!

 Jeden z ulubionych cytatów, lubię sobie go powtarzać, szczególnie w tak ważnym dla mnie czasie…
 Miłego dnia!