Letni tofurnik i o mnie.

 Wracam! Zrelaksowana i wypoczęta. Na śniadanie serwuję deser… słodki tofurnik o smaku lata. Ostatnio ciągle natrafiałam na przepisy na wegańskie ‚serniki’ czy to z tofu czy kaszy jaglanej, że w końcu sama postanowiłam zrobić sobie na śniadanie w wersji mini, cały dla mnie! 😀 Użyłam naturalnego tofu BIO firmy polsoja – więcej znajdziecie tutaj 😉 Mój tofurnik ma dwa kolory co za tym idzie, jest dwu-smakowy! Na spodzie delikatny smak kokosa połączony z migdałami, zaś wierzch to aromatyczna wanilia i letnia truskawka. Upieczone wieczorem, a dziś rano już tylko oprószone wiórkami ulubionej gorzkiej czekolady. Sprawdzi się zarówno dobrze na śniadanie czy też deser! W sumie, jest tak smaczne, że jadłabym o każdej porze dnia 🙂
migdałowo-kokosowy i truskawkowo-waniliowy tofurnik z gorzką czekoladą
almond-coconut and strawberries-vanilla tofu ‚cheesecake’ with dark chocolate
Składniki:
  • kostka tofu naturalnego BIO – 250g
  • kilka świeżych (polskich) truskawek
  • 2 łyżeczki cukru kokosowego
  • mielona wanilia
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • 5 łyżek mleczka kokosowego
  • łyżka wiórek kokosowych
  • łyżka masła migdałowego
  • 2 łyżeczki mąki ziemniaczanej
Tofu podzielić na dwie części – po 125g. Do obu misek dodać po łyżeczce cukru i mąki ziemniaczanej, nieco mielonej wanilii, po łyżce soku z cytryny. Do jednej dodać umyte truskawki, a do drugiej wiórki, mleczko oraz masło migdałowe. Zmiksować na gładką masę składniki w obu miskach. Na spód wyłożyć masę migdałową, a na to truskawkową. Piec w 180 stopniach Celsjusza ok. 30 min. Ostudzić i wstawić do lodówki. Podawać oprószone wiórkami ulubionej czekolady. Smacznego!
 Wróciłam i na razie nie mam w planach podróży, ale małe wycieczki na pewno będą, bo przecież nie można siedzieć cały czas w domu – chyba bym zwariowała 😀
Okazało się, że z moim laptopem nadal są małe problemy – trzeba kupić nowy dysk twardy, także z zmianami tutaj trochę poczekam, bo boję się, że znowu się zatnie i stracę wszystko. W każdym razie, nie znikam – jestem 🙂 Zostałam nominowana przez Agnieszkę oraz Anię, by odpowiedzieć na pytania Liebster Blog Award. Przepraszam, nie będę nikogo nominować, ale chętnie odpowiem i napiszę coś o sobie 😉 Dzięki dziewczyny!

Pytania ag.:
1. Twoja codzienna rutyna? śniadania oczywiście, a przed koniecznie chrupię jabłko i piję wodę z cytryną lub kawę (jak nie ma cytryny :D)
2. Książka/piosenka, która ostatnio najbardziej zapadła Ci w pamięć? Maroon 5 – Sugar 😉
3. Motto/myśl przewodnia na każdy dzień? All our dreams can come true if we have the courage to pursue them
4. Gdzie widzisz siebie za 15 lat? Businesswoman… Anglia, własny domek, może rodzina, kto wie… nie lubię biec myślami aż „tak daleko do przodu”
5. Masz szansę stać się Iniemamocną/ym. Jaką cechę byś sobie przypisał/a? Hmmm… chciałabym być elastyczna niczym Elastyna i od czasu do czasu móc zniknąć jak Wiola 😉
6. Co jest dziś, według Ciebie, największą choroba ludzi? jest ich wiele w dzisiejszych czasach, a egoizm szczególnie można zauważyć.
7. O co walczył(a)byś do ostatnich sił? o bliskich, przede wszystkim rodzinę, ale też o marzenia 🙂
8. Co robisz, gdy odczuwasz bezsilność? siadam (lub leżę) i zaczynam płakać, a potem rozmawiam z Mamą.
9. Co jest dla Ciebie największą motywacją? dla mnie motywacją są ludzie, którzy mimo ciężkich chwil w życiu odnoszą sukces dzięki temu, że w siebie wierzę i nie tracą sił do walki
10. Stawiasz w życiu tezy czy hipotezy? zależy od sytuacji, różnie bywa.

Pytania Ani:
1. Jaki jest Twój ulubiony posiłek na wynos (jeśli takowe zabierasz ze sobą)? kanapki, tradycyjnie 😉
2. Wolisz jeść w towarzystwie czy w samotności? w towarzystwie, ale niestety zdarza się tak, że częściej jadam sama
3. Co najczęściej jesz na weekendowe śniadanie? różnie, nawet to samo co w ciągu tygodnia… w sobotę często smażę naleśniki, a czasem lubię też odpalić piekarnik czy zrobić gofry 😉
4. Ulubiony owoc i warzywo? jabłka, kocham ponad wszystko! (tytuł bloga ;))
5. Jaki jest Twój ulubiony superfoods? jest masa produktów, które można zaliczyć do superfood i trudno mi wybrać jeden… może awokado? 🙂
6. Wolisz czekoladę ciemną, mleczną czy białą i czy masz jakąś ulubioną czekoladową firmę? kocham ciemną, najlepiej taką od 90% wzwyż 😀 Lindt lub Vivani 😉 (btw. kupiłam w Niemczech wegańskie – mleczne i białą, jestem ciekawa czy mi posmakują)
7. Jakie jest najdziwniejsze połączenie produktów spożywczych, które lubisz? dla mnie już chyba nie ma żadnego dziwnego połączenia, a wszystkie stały się naturalne (w dzisiejszych czasach trudno by coś kogoś zdziwiło :D) – jeśli miałabym coś wybrać to ostatnio (na Veganmanii) bardzo polubiłam smak ciasta ogórkowego 🙂
8. Wolisz wypoczywać aktywnie, np. chodząc po górach czy leżąc i wygrzewając się na plaży? zdecydowanie aktywnie, choć kiedyś często jeździliśmy na bardziej wypoczynkowe wakacje
9. O której godzinie wstajesz w wolne dni? 5.00 – 6.00 lub później
10. Jaki jest Twój stosunek do soi :P? nie mam nic przeciwko jej spożywaniu i uważam, że jest bardzo zdrowa – uwielbiam tofu! <3
11. Jaka jest Twoja ulubiona firma kosmetyczna? nie ma takiej

Miłego dnia!